23 stycznia 2014

Post szpitalowy. O Melanii, Melchiorze i Panu Przypadku.

Dzisiejszy wpis miał być jednym z cyklu Przez dziurkę od klucza, czyli zaglądamy do naszego mieszkania. Ponieważ naszym mieszkaniem od ponad tygodnia jest Szpital Dziecięcy w Toruniu, to będzie o czym innym.


Przy okazji pozdrawiam wszystkie mamy alergików, walczące z infekcjami. My tegoroczną walkę przegrywamy z kretesem, niestety. Drugie w ciągu miesiąca zapalenie płuc, u obu księżniczek, skończyło się w szpitalu. Obecnie jesteśmy posiadaczami ekskluzywnego apartamentu z 2 łóżkami dziecięcymi i łazienką, gdzie temperatura nie przekracza 15'C. W skład wchodzą też dwie, jakby to nazwać, leżanki dla rodziców. Generalnie dajemy radę, zwłaszcza odkąd dziewczyny są w jednym pokoju. Wszystkim pragnącym odwiedzić teraz Toruń z dziećmi, zdecydowanie odradzam. Panuje oficjalna epidemia zapalenia płuc, szpital pełen, następny 50 km dalej.
Ponieważ, kilka razy dziennie dziewczyny przyjmują końskie dawki sterydow w inhalacjach, szaleją jak opętanie. Obie. Naszą ulubioną "inhalacyjną" lekturą jest książka, która przeleżała swoje na półce. Teraz przyszedł na nią czas i czytam ją Miśce na okrągło. Mowa O Melanii, Melchiorze i Panu Przypadku z cudownymi ilustracjami Pawła Pawlaka. Jeżeli znacie np. Czarostatki i Parodzieje to wiecie o czym mówię. Historia o dwóch świnkach, o życiu z chorobliwą nieśmiałością i zawiazywaniu przyjaźni. Piękna opowieść, ze wspaniałym tekstem Roksany Jędrzejewskiej-Wróbel. Moim zdaniem, jej pełną wymowę zrozumie dopiero starsze dziecko. Dla Miśki jest to fascynująca opowieść o śwince w bordowym sweterku, śwince kupującej pora, o zgaszonym świetle i pomocy leżącemu. No i może jeszcze o ciastkach w kawiarni. Ale może się mylę... Moje dziecko nie raz mnie zadziwia.
A że też mieszkamy w różowej kamienicy, kto wie co tam sobie myśli :)

Autor: Roksana Jędrzejewska-Wróbel
Ilustrator: Paweł Pawlak
Wydawnictwo: Bajka
Książka jest prezentem pocieszenia dla Miśki z okazji Chrzcin jej siostry.

PS. Post pisany z telefonu, zdjęcia też, więc z góry przepraszam za literówki i inne cuda.





13 komentarzy:

  1. Aaaale super grafika! Musze poszukać takiej samej dla Frania. Zdrówkaaaaaaa!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już znalazłam - najlepsza cena w EMPIKU nieopodal - jutro kupuję :) A wy zdrówka, zdrówka, zdrówka!

      Usuń
  2. Książki zostały przyćmione informacją o szpitalu:( Zdrowieć szybko...i w domu czytać..w pieknych kątach...Buziaki dla księżniczek:**

    OdpowiedzUsuń
  3. Dużo zdrowia dla dziewczyn!

    A książeczka jest superowa, zastanowię się nad tą pozcją :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mój Maluch też jest alergikiem i właśnie wychodzi z zapalenia oskrzeli. A zaczęło się od zwykłej wirusówki. Nasza pediatra też mi mówiła, że w kujawsko-pomorskim szaleje zapalenie płuc i szkarlatyna. Życzę szybkiego powrotu do zdrowia!!

    OdpowiedzUsuń
  5. akurat dzisiaj wypożyczyłam ja w bibliotece. moja starsza c orka od końca grudnia kaszle, przeziębiona ale na szczęście na oskrzela nie zeszło tylko chwile poszło na uszy. z młodszą od roku na szczęście nie byłyśmy w szpitalu a ona astmatyczka i alergiczka plus azs

    OdpowiedzUsuń
  6. moja koleżanka też leży z synkiem na zapalenie płuc, więc może się mijacie na korytarzu... Strasznie Wam współczuję i trzymam kciuki za szybki powrót do zdrowia ( i do domu) !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może, chociaż z braku miejsc zp są na kilku oddziałach. Tłumy :/

      Usuń
  7. Biedactwa. Dużo dużo zdrówka życzymy . Mam nadzieję, że o ile jeszcze nie wyszłyście ze szpitala to opuścicie go jak najszybciej. Nie ma nic gorszego dla matki jak choroba dziecka, wiem coś o tym...
    P.S Kupiłam Melanię Córce na urodziny. Dostanie za kilka dni. I czuję, że też będzie musiała odleżeć swoje jak 3/4 książek odkąd poznała 'Peppa Pig'. :(
    Ściskamy!

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...