6 listopada 2012

Tęsknimy i czytamy Zimowe popołudnie

ZDECYDOWANIE NIE DOCENIAŁAM TEJ KSIĄŻKI.

Owszem, ma ładne ilustracje, czytelne dla malucha, proste teksty po polsku i po angielsku. Ot, sympatyczna opowiastka, ale co poza tym? Skąd te wszystkie nagrody? Nie rozumiałam fascynacji książką LuJán i Sadat. Do teraz.

Zimowe popołudnie to opowieść o oczekiwaniu na kochaną osobę. O dziecięcej (i nie tylko) tęsknocie i radości powtórnego spotkania. Książka, która we wspaniały sposób przekazuje maluchom, co to znaczy czekać na kogoś (nie na Św. Mikołaja ;D). My też czekamy: na misiowego Tatę. Modny od kilku lat kryzys, którego zresztą już podobno nie ma, dopadł i nas szaraczków. Miś mieszka z mamą Tu, a Tata pracuje i mieszka Tam. Codziennie czekamy na telefon, na weekend, na kolejne spotkanie. Czekamy, tęsknimy i czytamy Zimowe popołudnie.


ZIMOWE POPOŁUDNIE
Autor: Jorge LuJán
Ilustratorka: Mandana Sadat
Wydawnictwo: Czerwony Konik
Książkę mam STĄD (teraz jest 40% taniej!)

zimowe (2)
zimowe (1)
zimowe (4)
zimowe (5)
zimowe (6)
zimowe (8)
zimowe (7)
zimowe (3)

7 komentarzy:

  1. lubimy i wracamy do niej. i też czekamy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oooo nie znam tej książeczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. widziałam na stronie wydawnictwa i zastanawiałam się nad zakupem :). to teraz już wiem, że kupić należy :D. pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Ojej jak milo, ze trafilam na tego bloga. Bede czestym gosciem jesli mozna :) Ksiazke wlasnie zamowilam. Tez jestesmy z grupy "czekajacych" :) Pozdrawiam cieplo!

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetny blog, zostajemy na dłużej, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...