16 listopada 2012

Iiiooo iiiooo iiioo, czyli szał na zabawki Bajo

Ogarnął nas szał, przyniesiony ze żłobka, na wszelkiego rodzaju samochody. Jako, że Miś to dziewczynka, nie byliśmy przygotowani na tą sytuację.

Szybko zaopatrzyłam się więc w 2 egzemplarze. Karetka pogotowia i straż pożarna w założeniu miały:
- ratować misie z płonącego domu,
- eskortować lale do szpitala,
- błyskawicznie przyjeżdżać do wypadku.

W rzeczywistości jednak Miś postanowił, że będzie inaczej. Możemy, więc codziennie obserwować serię spektakularnych wypadków samochodowych z udziałem karetki i straży właśnie. Nie są nam obce zderzenia czołowe, poślizgi na zakrętach, upadki z wysokości i dachowanie. Tak, moje dziecko jest teraz ekspertem w kolizjach drogowych.

Nasze samochody to drewniane cuda od polskiej firmy Bajo. 100% polskie, żadem import z Chin i sprzedaż pod polską marką. Świetny design, opływowe kształty (więc też dla małych dzieci), idealna wielkość dla 1,5-rocznych dłoni i doskonała jezdność (jak na drewnianą zabawkę kółka kręcą się super!). Kupiliśmy je na BUM Zabawki, a tam wybór jest ogromny: samochody osobowe, pickup, limuzyna, autobusy (w tym piętrowe - London style), ciężarówki w kilkunastu rodzajach, pociąg, garbus, hummer, furgonetka pocztowe, porsche (sic!), pomoc drogowa, ambulans, straż pożarna, policja, samolot, samochód z przyczepą na łódkę, samochód z przyczepą z koniem, samolot pasażerski, samolot Jumbojet, traktor, walec, wywrotka...
The choice is yours!!!

Karetka pogotowia i straż pożarna
Producent: BAJO
Zabawki mam STĄD


PS. Post napisałam przedwczoraj, dzisiaj widzę, że szał na Bajo opanował też Zezuzullę i Klocka i Kredkę.

6
5
3
2
1

8 komentarzy:

  1. no proszę ile radości i zabawy :) ja też lubiłam się bawić autkami, od kuzynów pożyczałam :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Suuuper te samochodziki...moja córka póki co bawi się jednym resorakiem, jednym wozem strażackim, autobusem londyńskim-temperówką i modelem Alfy Romeo:P
    Znalazłam to wszystko gdzieś w domu...ale zdecydowanie takie drewniane kiedyś zakupimy...tym bardziej że chłopak w drodze:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Też uwielbiamy Bajo! Do tego stopnia, że uzbierała się nam już niemała kolekcja:D

    OdpowiedzUsuń
  4. my akurat autek z Bajo nie mamy, ale buta-sznurowankę i owszem :) solidne i ładne te ich zabawki :))

    OdpowiedzUsuń
  5. BAJO szał :D pierwsze zdjęcia najnaj mi się podoba!
    no i my nie mamy karetki - i wiedzę, że taki stan rzeczy dalej trwać nie może :D

    OdpowiedzUsuń
  6. hej, może chciałabyś ogłosić swoje rozdanie na naszym blogu? www.candowo.blogspot.com :)

    OdpowiedzUsuń
  7. nie słyszałam o tych autkach ale chyba będe musiała się rozglądnąć bo wyglądają rewelacyjnie :-) takie proste cudeńka

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...