21 października 2012

Pomelo, Pomelo, Pomelo... Wszędzie w sieci Pomelo!

Kiedy wstałam dzisiaj rano i zobaczyłam widok za oknem, nie wiedziałam czy jesteśmy w Poznaniu czy w Londynie. Wszystko pokryła gęsta, mleczna mgła. Jest 18:00, a ona cały czas tam jest.
Teraz już wiem na pewno, że właśnie wczoraj był Ostatni Dzień Lata. W sobotę odjęliśmy słuszną decyzję: wyciągnęliśmy z piwnicy rowery, wpakowaliśmy Misia do przyczepki i cały dzień spędziliśmy nad j. Strzeszyńskim.
BLOG 8 small-57a
BLOG 8 small-2

Piknik w czwórkę. Miś, Mąż, ja i...Pomelo. Tak!, zmasowany atak Pomelo w sieci to już fakt.
O różowym słoniu pisała już Zezuzulla z Olgą i Sroka.
Teraz czas na nas.

Zakamarki wydały na razie 2 książki: Pomelo ma się dobrze pod swoim dmuchawcem i Pomelo jest zakochany. Najlepiej czytać je właśnie w tej kolejności, bo np. w pierwszej części Pomelo boi się w nocy porów, a w drugiej, już starszy i dzielniejszy wcale się nie boi w nocy porów. Pomelo to mały różowy słoń z baaardzo długą trąbą. Pomelo trochę się boi, trochę się nie boi, bywa zakochany i wyczynia najdziwniejsze rzeczy. Mój ulubiony błyskotliwy tekst jest o tym, że krzaczki truskawek zapomniały jak się robi truskawki. Jedna przygoda z tym słoniem gwarantuje wam przyjaźń na wiele długich jesiennych wieczorów. A tych będzie teraz bardzo dużo.

POMELO MA SIĘ DOBRZE POD SWOIM DMUCHAWCEM
POMELO JEST ZAKOCHANY

Autorka: Ramona Bădescu
Ilustrator: Benjamin Chaud (ten od Binty, Babo i Lalo)
Wydawnictwo: Zakamarki
Książki mam STĄD

BLOG 8 small-36
BLOG 8 small-13
BLOG 8 small-12
BLOG 8 small-34
BLOG 8 small-35
BLOG 8 small-32
BLOG 8 small-24
Zauważyliście na zdjęciu niedźwiedzia? Już niedługo o nim i pewnym prosiaczku napiszemy więcej :)
BLOG 8 small-10



BLOG 8 small-23





6 komentarzy:

  1. Błagam, popadnę zaraz w jakąś manię prześladowczą...Czy |cała reszta też wszędzie widzi i czyta o Pomelo?
    ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Haha! No cóż, dzieci kochają tego słonia, a ja mam do niego ewidentną słabość ;P Jak w ogóle do wszelkich Zakamarków! Pomelo rządzi i u nas!!! Już wkrótce oficjalnie na stronie ;)
    A zdjęcia boskie, uwielbiam jak małe łapki przewracają ostrożnie kartki książek! ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Pomelo dziś wyskoczył z mojej pralki, dla odmiany - wczoraj z lodówki ;) zazwyczaj, jak coś jest wszędzie - irytuje mnie, ale nie Pomelo, nie ten cudny słoń :) jak dla mnie, może zwisać z mojego żyrandola i wyskakiwać z każdego roku krzycząc: - BU!

    OdpowiedzUsuń
  4. Pomelo wpadł i do nas na piknik :)))baaaaaardzo podoba mi się Wasza witaminowa wyprawka :))))

    OdpowiedzUsuń
  5. Pomelo jest dla mnie bardziej dla dorosłych niż dzieci. Moja dwulatka jeszcze nie czuje tego klimatu.

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...