11 października 2012

Cynamon i Trusia. Od stóp do głów.

Przyjaźń Misia do Cynamona i Trusi zaczęła się bardzo wcześnie, ok. 7 miesiąca. Najpierw było samo słuchanie, potem oglądanie, teraz gadanie. O oczach, nogach, palcach, policzkach, sercu, pupie i niestety pępku też. Niestety, bo przez opowieść Cynamona i Trusi o pępku Miś odczuwa nieodpartą potrzebę pokazywania go. Wszędzie i wszystkim. Więc sukienka, hop, w górę i..

Wracając do wierszyków - nie za długie, napisane z humorem, akuratne. Szwedzkie i z Zakamarków. Piszę o tym nie bez powodu, bo Zakamarków u nas dużo i będą się często pojawiać :)

Walor edukacyjny? - proszę bardzo: Miś, lat 1,5 (prawie) potrafi bezbłędnie pokazać szyję, łokieć, policzki czy kolano, a to już wyższa szkoła jazdy.

Cynamon i Trusia. Wierszyki od stóp do głów.
Autor: Ulf Stark
Ilustracje: Charlotte Ramel
Wydawnictwo: Zakamarki

Książka niekupiona - prezent od misiowej babci Jadzi.

cyn2
cyn3
cyn
cyn5
cyn4


4 komentarze:

  1. pełna synchronizacja! bo wpis stworzyłam też wczoraj, ale wstrzymałam się z publikacją :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne :)
    Moja prawie-trzylatka zapytała ostatnio dlaczego mamy dwie nogi? Babcia na to: bo gdybyśmy mieli jedną, to trzeba byłoby skakać i wcale nie byłoby wygodnie. I resztę spaceru przeskakały na jednej nodze... :)

    OdpowiedzUsuń

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...